W upały spada apetyt – i to zupełnie normalne!
Nie tylko dorośli, ale i dzieci często tracą ochotę na jedzenie w gorące dni. Organizm dziecka – podobnie jak nasz – po prostu nie ma ochoty na ciężkie dania. I to naprawdę nie jest powód do niepokoju!
Jako dietetyk dziecięcy, często słyszę od rodziców: „Moje dziecko nic nie zjadło, co robić?”
Odpowiedź? Nie wciskaj na siłę. Czasem lepiej… odpuścić i zaproponować coś lekkiego, prostego, sezonowego.
Na co warto zwrócić uwagę w upały?

🍉 Dziecko może chcieć tylko pić – i to jest ok!
Woda, domowy kompot bez cukru, zupy warzywne czy soczyste owoce (np. arbuz, ogórek, truskawki) doskonale nawadniają.
🚰 Pilnuj nawadniania, zwłaszcza u maluchów, które same jeszcze nie proszą o picie.
To ważne zarówno przy rozszerzaniu diety niemowlaka, jak i u starszych dzieci – odwodnienie może pogłębić niechęć do jedzenia.
🍓 Unikaj dosładzania. Owoce mają naturalną słodycz i świetnie sprawdzą się jako lekka przekąska. Nie musisz podawać ciasteczek ani dosładzanych jogurtów, które w upały są po prostu zbyt ciężkie.
Nie zmuszaj – nawet jeśli „nic nie zjadło”.
W gorące dni zapotrzebowanie na jedzenie może się zmniejszyć. To zupełnie normalne i nie świadczy o złym żywieniu dziecka.
Dieta dziecka 1–3 lata, czy nawet przedszkolaka, powinna być elastyczna – dostosowana do rytmu dnia, pory roku i apetytu.
Jeśli nie wiesz, co lekkiego i odżywczego zaproponować w upalne dni, zajrzyj na mój profil @mag_ciosek lub stronę Dietetyk Malucha Magdalena Ciosek. Znajdziesz tam:
✔️ Pomysły na lekki jadłospis dla dziecka
✔️ Przykładowe posiłki w czasie upałów
✔️ Wskazówki, co robić, gdy dziecko nie chce jeść
💡 Zamiast frustracji – zaufaj dziecku i jego ciału.
Niech latem króluje lekkość, luz i… miseczka chłodnika lub talerz arbuza!



